Konwojer is your friend

Jak wiadomo start jest opcją, a lądowanie już koniecznością – dlatego tez duży nacisk postawiłem sobie na ćwiczenie tej ostatniej fazy lotu. Dziś zaliczyłem kolejnych 5 lądowań. Ponieważ rano było dość zimno niezbędne okazało się zagrzanie silnika Ikarusa w sposób najbardziej dla niego łagodny.

Czytaj dalej »

Touch and go – weekend lotniczy

Weekend wyjątkowo lotniczy. Jeszcze mi się nie zdarzyło latać dwa dni pod rząd. W sobotę jak i w niedzielę miałem zaplanowaną dalszą cześć ćwiczenia lądowań. W pierwszym dniu mieliśmy towarzystwo tuningowców za sprawą corocznego zlotu pod nazwą Saison Auftakt.

Czytaj dalej »

Kilka konwojerów i słaba widoczność

Ponieważ jak mawiają start jest zawsze opcją, a lądowanie koniecznością, mam parcie na ćwiczenie tej końcowej fazy lotu. Przy dość silnym wietrze (nie mam coś szczęścia do pogody) ćwiczyłem starty i lądowania.

Czytaj dalej »

Kolejne loty Ikarusem

Dziś wraz z Aneta wybraliśmy się do Rothenburga na latanie. W sumie lecieliśmy trzema samolotami. Pogoda była słoneczna choć wiało strasznie i niestety turbulencje czuć było w żołądku dość długo. Nie przeszkodziło mi to jednak spróbować mojej pierwszej, niezbyt zaawansowanej akrobacji 🙂

Czytaj dalej »